Tygodnik
19-05-2012
TI » Artykuły Najnnowsze RSS Feed
Drukuj Powiadom

Gminne świętowanie

Gminne świętowanie

W minioną niedzielę rolnicy trzech gmin obchodzili doroczne Święto Plonów. Uroczystości odbywały się w Biskupcu, Bratianie i Boleszynie.





Za wieńcami i oficjelami liczne grono mieszkańców Bratiana.

Dokładnie za tydzień w Wielkich Bałówkach swoje dożynki będzie miała gmina Kurzętnik. Tam też odbędzie się powiatowe podsumowanie całorocznego trudu rolników powiatu nowomiejskiego. Niełatwy to był rok dla wszystkich rolników, wiosenna susza, późniejsze mokre lato. Na kaprysy tegorocznej aury narzekali nie tylko rolnicy, ale w odróżnieniu od reszty, to właśnie mieszkańcy wsi najboleśniej odczuwają skutki pogodowych zawirowań. Tegoroczne plony będą mniejsze, co zapewne już niedługo przełoży się na większe obciążenia domowych budżetów reszty społeczeństwa. Jakby na osłodę w to niedzielne świętowanie powróciła letnia pogoda pozwalając w pełni bawić się na dożynkowych festynach.

W gminie Nowe Miasto tegoroczne uroczystości odbyły się w Bratianie. Rozpoczęła je msza św. z błogosławieństwem wieńców żniwnych w tutejszym kościele p.w. św. Brata Alberta Chmielowskiego. Głównym celebransem był ks. Edward Barański proboszcz parafii. Zgodnie z odwieczną tradycją wierni wraz z oficjalnymi gośćmi uczestniczącymi w mszy świętej podzielili się chlebem wypieczonym z tegorocznych zbóż. Tuż po piętnastej dożynkowy korowód przemaszerował na pobliski teren, od pewnego czasu zwany "Krainą Brata Jana", gdzie odbywały się główne uroczystości gminnego Święta Plonów.


W Krainie Brata Jana, czyli między lasem a bratiańskim Orlikiem.

Oficjalnych gości, rolników gminy oraz licznie przybyłych mieszkańców Bratiana powitał wójt Tomasz Waruszewski.

- W tym roku odwiedziłem dziesięć gospodarstw rolnych dokonując ich oceny. Chcę powiedzieć, że jestem bardzo zbudowany tymi wizytami ponieważ zobaczyłem to, co w polskim rolnictwie jest najpiękniejsze. Wspaniałych ludzi, bez reszty oddanych swojej pracy, gościnnych, przywiązanych do religii i tradycji. Gospodarstwa przekazywane z pokolenia na pokolenie, rolników dbających o solidne wykształcenie swoich dzieci, które kończą najlepsze polskie uczelnie, robiących naukowe kariery. Zobaczyłem też młode pokolenie rolników aktywnie korzystające z funduszów unijnych, doskonale rozumiejące zasady wolnego rynku i ekonomii, dobrze rozpoznane w nowoczesnym sprzęcie rolniczym i wykorzystujące do swojej działalności zdobycze techniki takie jak internet. Jestem pod wielkim wrażeniem dynamicznego rozwoju rolnictwa w naszej gminie - mówił jej gospodarz.

Ale jest też druga strona, nieco już skromniejsza, małe gospodarstwa borykające się z różnymi problemami. Upadłość zakładu przetwórstwa mięsnego w Skarlinie, niskie ceny na produkty rolne, wysokie koszty ich wytwarzania przyczyniają się do gorszej kondycji finansowej. Podsumowując roczny cykl w gminie nie sposób zapomnieć o nieszczęściu jakiego doświadczył Józef Kaffka rolnik ze wsi Radomno, któremu tydzień temu od uderzenia pioruna spaliło się gospodarstwo. Można powiedzieć zdarzenie losowe, na które tak właściwie człowiek nie ma większego wpływu i pozostaje wobec niego bezradny. Ale jak wytłumaczyć brak reakcji firmy ubezpieczeniowej, która do tej pory nie pofatygowała się z pomocą do poszkodowanego. Pozbawionego środków do życia sąsiada próbują wesprzeć mieszkańcy wsi. Sołtys Roman Jadanowski przeprowadził kwestę wśród dożynkowych gości, zebrano ponad 1300 zł. Potrzebne jest także wsparcie rzeczowe - pasza dla ocalałych z pożaru zwierząt gospodarskich oraz materiał siewny.


Dożynkowe wieńce gminy Nowe Miasto.

Mieszkańcom Radomna należy się uznanie za szlachetną postawę, ale zapewne nie tymi przesłankami kierowała się komisja oceniająca dożynkowe wieńce. W konkursie na najładniejszy wieniec właśnie temu sołectwu przyznano laury pierwszeństwa. Wieńce, nawiązujące do tradycji wykonane były z materiałów naturalnych, takich jak kłosy i ziarna zbóż, owoce, warzywa, kwiaty czy zioła. Renata Rochnowska przewodnicząca komisji oceniające prace wymieniła podstawowe kryteria jakimi kierowała się komisja. Przede wszystkim znaczenie miała inwencja twórcza, elementy ludowe, tradycja regionalne, treści religijne i narodowe, walory artystyczne i plastyczne, dokładność wykonania. W sumie do konkursu zgłoszono siedem wieńców. Drugie miejsce przyznano sołectwu Jamielnik, zaś trzecie przypadło gospodarzom, czyli wsi Bratian. Tak więc obok nagrody 500 zł, Radomno będzie reprezentować gminę Nowe Miasto na dożynkach powiatowych.

Innym konkursem, nie mniej prestiżowym, było wyłonienie najlepszego rolnika gminy nowomiejskiej 2011 roku. Kandydatów o to miano podzielono na dwie kategorie - właścicieli gospodarstw do 20 ha i większych. Dożynkowa publiczność miała możność poznać wszystkich podczas projekcji specjalnie przygotowanego na tą okoliczność filmu. Komisja konkursowa oceniała organizacje gospodarstwa, podział produkcji, modernizację, rozwój, zastosowane technologie, wyposażenie, osiągane efekty ekonomiczne, estetykę obejścia, ochronę środowiska oraz korzystanie z programów pomocowych. W pierwszej kategorii zwyciężyli państwo Małgorzata i Czesław Kirzeniewscy z Pustek, Barbara i Zdzisław Giziewscy z Lekart zdobyli drugie miejsce, zaś trzecie przypadło państwu Janinie i Adamowi Koc z Tylic. W drugiej kategorii najlepszymi okazali się Katarzyna i Piotr Karbowscy z Radomna. Na drugim miejscu znaleźli się państwo Gertruda i Zdzisław Makowscy z Lekart, a na trzecim Małgorzata i Karol Jakubwscy z Bratiana.



Dla festynowych gości organizatorzy przygotowali szereg atrakcji. Na pewno, zwłaszcza dla najmłodszych, była to darmowa zjeżdżalnia, zaś dla dorosłych szereg obficie zaopatrzonych stoisk, gdzie jadła i napitków nie brakowało. Rozrywkę zapewniały, najpierw orkiestra dęta ze Skarlina, później występy szkolnej młodzieży. Cyrkowymi popisami zaprezentowała się Dziecięca Grupa Cyrkowa „Piccolo” z Tylic pod opieką pani Grażyny Zagórskiej. Jak na wszystkich tego typu imprezach nie mogło zabraknąć programu przygotowanego przez bractwo rycerskie XXVI Chorągwi Zamku Bratian. Jednakowoż największym zainteresowaniem cieszyły się pokazy walk kickbokserów. Prezentację różnych technik przygotowali zawodnicy sekcji klubu sportowego "Zamek" Kurzętnik, pod sprawnym kierownictwem trenera Leszka Jobsa. Nie zabrakło kilku śmiałków, którzy zdecydowali zmierzyć się na macie z mistrzem Polski Wojtkiem Wiśniewskim. Nam zaimponowała ogólna sprawność wszystkich zawodników, bez względu na wiek, zaś szczególnie szpagaty prezentowane przez mężczyzn.

Blok rozrywkowy kończył wieczorny pokaz ognia grupy teatralnej "Wena" i występ śląskiego zespołu "Bajery".

(12.09.2011 Grzegorz Podkomorzy fot.gp)

Skomentuj

*imię:
*email: (niewidoczny)
www: (opjonalnie)
*Komentarz:
*Kod weryfikacji: Kod
Najczęściej czytane


Pogoda




  • Festiwal Pieśni Maryjnej
  • Dnia 10 maja 2012 r. w Szkole Podstawowej nr 1 im. Jana Pawła II w Nowym Mieście Lubawskim odbył się VI Powiatowy Festiwal Pieśni Maryjnej "Totus tuus... Więcej »

Waluty