| Drukuj | Powiadom |
Koniec bezkrólewia
![]() |
Znane jest już rozstrzygnięcie konkursu na stanowisko dyrektora Miejskiego Centrum Kultury w Nowym Mieście Lubawskim.
Wystawę fotografii oraz pokaz filmów i animacji przygotowała młodzież uczestnicząca w wymianie Youth Expression Through Images. Zapewne m.in. takie inicjatywy będzie wspierał nowy dyrektor MCK powołany dokładnie w ten sam dzień, kiedy prezentacja miała miejsce w kinie "Harmonia".
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami burmistrz miasta ogłosił konkurs na stanowisko dyrektora MCK, w wyniku którego osoba wyłoniona miałaby zastąpić wydelegowaną na to stanowisko Lucynę Suchocką. Tymczasowa dyrektorka od 11 maja tego roku zastępowała przebywającą na długim zwolnieniu lekarskim Iwonę Mrozińską, powołaną na to stanowisko w 2008 roku przez poprzednią burmistrz miasta Alinę Kopiczyńską. O rzeczywistych przyczynach podjęcia takich, a nie innych decyzji przez burmistrza miasta pisaliśmy w połowie lipca w materiale pt. "Kolejny konkurs i co dalej".
Podczas ostatniej sesji rady miasta Józef Blank przedstawił radnym nowego dyrektora, którego tego samego dnia powołał do pełnienia funkcji szefa jednostki. Gospodarz miasta podjął taką decyzję w oparciu o rekomendację komisji konkursowej, która zaproponowała pana Stanisława Michała Górzyńskiego (50 l.), mieszkańca Nowego Grodziczna. Aplikacje do konkursu złożyło pięć osób. Spośród tej piątki kandydatów na stanowisko dyrektora MCK, dwójka nie spełniła wymogów formalnych, nie miała wymaganego pięcioletniego okresu zatrudnienia. Do dalszego etapu przeszły zatem trzy kandydatury, zaś w końcowej fazie uznanie komisji zdobył pan Górzyński.

- W ciągu najbliższego czasu, mam
nadzieję, że to będzie około jednego tygodnia albo dwóch, chce
przedstawić panu burmistrzowi konkretną propozycję funkcjonowania. Ja
nie chciałbym mówić o konkretach w tej chwili ponieważ wydaje mi się, że
byłoby to pustosłowie - odpowiadał radnym nowy dyrektor MCK.
Nowy dyrektor jest absolwentem Wydziału Humanistycznego (historia) UMK w Toruniu. Wyższe wykształcenie w 1993 roku uzupełnił o podyplomowe studium menadżerskie na UW w Warszawie oraz w 1998 roku studiami na kierunku zarządzania w Centrum Doskonalenia Kadry Kierowniczej Instytutu Rozwoju Gospodarki w Wiedniu. Pracował w administracji samorządowej (Wydział Analiz i Promocji Urzędu Miejskiego w Łowiczu) oraz w jednostce kultury (GOK w Boczkach). Pracował w biznesie także w mediach (głównie działy marketingowe), agencjach reklamowych, firmach doradczych. Posiada kilkuletnie doświadczenie także w kulturze organizując kilkadziesiąt koncertów w różnych miejscach (warszawskie i łódzkie rozgłośnie radiowe). Jako wiceprezes Domu Książki SA ma za sobą wiele spotkań z pisarzami m.in. z Jerzym Pilchem, Józefem Henem, Andrzejem Stasiukiem, czy Katarzyną Grochola.
- My jesteśmy do dyspozycji mieszkańców miasta, musimy się wsłuchiwać w to co oni mówią i jakie mają zapotrzebowania kulturalne. Uważam, że centrum kultury powinno bardzo ściśle współpracować ze szkołami, które podlegają samorządowi miejskiemu i tymi, które podlegają powiatowi. To będzie jakaś forma edukacji kulturalnej. Trzeba się zastanowić, czy będziemy stawiali na tzw. kulturę wysoką, czy popularną. Wydaje się, że nie ma tu jakiejś sprzeczności - mówił Stanisław Górzyński
Prywatnie nowy dyrektor jest żonaty, ma dziewięcioletnią córkę Olgę.
(25.08.2011 Grzegorz Podkomorzy fot.gp)
Komentarze
| ||
Skomentuj | ||
|
Zasłona tajemnicy pękła niczym mydlana bańka - 637
Jesteś z miasta, płacisz więcej - 494 Szkoła na wariackich papierach - 440 Wypadek przy budowie torów w Montowie - 355 Rolnicy są cierpliwi, jeszcze poczekają - 313 Są winni śmierci - 301
|




