Heraklit przyznaję Ci rację, że to pies na łańcuchu. Mój piesek który został przejechany miał na imię Kazia, noszę po nim żałobę do dzisiaj, i był bardzo posłuszny.
Psie nie musiałeś słyszeć od kolegi, że chciałam sprzedać połowę posesji za tą stawkę, stało w gazecie nml przez 12 tygodni. To nie było i nie jest tajemnicą, że z przyjemnością sprzedam. Bynajmniej Marbud by nie musiał jeździć po ulicach zamkniętych i jednokierunkowych i codziennie łamać prawo przeciwko mieszkańcom nml. A szczęście to Ty nie wiesz co to jest, z czym to się je. Pisać sama nie pisałam i nie pisze bo mnie stać na pisarza. Piesku podaję Ci plan zagospodarowania nml, jeżeli wiesz co to jest z roku pańskiego 2008.03.11. Do tej pory w fosie były wszystkie chwyty zabronione, przez moją posesję jest wyrysowany deptak jeżeli wiesz co to jest. Ten deptak prowadzi od ul. Mickiewicza do 3-go Maja. Tak wygląda wypis i wyrys z miejscowego planu zagospodarowania miasta Nowego Miasta Lub. (dla działki 424/3 obręb 9).
Na podstawie tego starego planu nie można było wbić szpady w moją ziemię, dlatego też zainteresowanie było ograniczone przez ten plan.
A z dnia 03.02.2009 (Machlojstwo nowego planu zag. obr. 9 który należy pod konserwatora jak to starówka we wszystkich miastach na świecie.)
Z tego planu wynika że zieleniny jest zero, kopać można gdzie się chce, i automatycznie fosa zginęła i inne zabytki. Nasi kupcy, kiedy byli zainteresowani kupnem tych działek to ceny były horrendalne. Jeżeli coś piszesz to bądź dobrze poinformowany, a że ze mną nie można wytrzymać, bo jestem człowiekiem prawym, uczciwym i dążącym do celu, nie uzależnionym jak Ty od matki renty.
Pozdrowienia dla nowomieszczaków. Zwrócicie uwagę na datę.
HH